UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
przestańcie obwiniać ratowników, już i tak wystarczająco im ciężko, i bez waszych komentarzy na pewno mają wielkie poczucie winy, pewnie każdy z nich ciągle myśli"a gdybym się odrócił wcześniej? a gdybym dziś nie robił treningu? a gdybym. .. ?" przecież to nie ich wina, swoją rolę odegrali znakomicie, błyskawicznie wyciągnęli Kamile i reanimowali z pozytywnym skutkiem. Ale i tak ciągle się zastanawiają co mogli więcej zrobić? a odpowiedź jest prosta: nic. zrobili wszystko to co mogli, zachowali się niczym wyszkoleni ratownicy. Nieszczęścia się zdarzają i trzeba o tym pamiętać, a nie obwiniać ludzi, którzy i tak wystarczająco obwiniają samych siebie mimo tego, że nie powinni. To wielka tragedia, której nawet nie mogą oddać się w pełni (ratownicy), gdyż mimo tego i tak kolejnego dnia muszą wstać, odbyć trening i rzez kolejne 8h obserwować basen, odgonić myśli, gdyż muszą być w pełni skoncentrowani. Wielki szacunek dla tych ludzi, jednocześnie słowa ubolewania dla rodziny i znajomych Kamili. [*]