UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ciekawe tylko jak odbywają się rutynowe ćwiczenia ratowników jak nikt nie widzi koleżanki jakiś już czas przebywającej pod wodą. W takim razie ile czasu przebywała ratowniczka pod wodą skoro nie udało jej się uratować? Jest to bardzo przykre ponieważ odchodzi bardzo młoda osoba i wielka tragedia dla rodziny. Jak znam życie to sprawa zostanie umorzona bo nie będzie żadnych świadków, ciekawe tylko co stwierdzi sekcja zwłok. Każdy tylko będzie uciszał sprawę bojąc się o ewentualne konsekwencje. Najgorsze jest to, że ta tragedia zapewne i tak nic nie zmieni, zaraz wszystko wróci do normalności (czytaj. pozostałe komentarze osób widzących pracę ratowników) a syf tam jak był tak będzie dalej.

jacko