UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Nie, haha, jestem 30-letnią zfrustrowaną i rozczarowaną macierzyństwem, zgorzkniałą babą (oczywiscie nikt ze znajomych i rodizny nie wie, o moim rozczarowaniu, bo to najwieksze spoęłczne tabu). W kazdym razie jedno mogę sobie przyznac- pilnuje, by moje dziecko nie właziło nikomu na koc, pilnuje tez, by mój pies nie robił tego samego. NOsze worek na odchód mojego psa, a pampersy zabieram, z wielką goryczą ze sobą. Nie mozna jednak powiedizec tego o wszystkich, dlatego, rozpatrując obiektywnie właściucieli psów, jak i rodziców małych dizeci, wolę osobiscie tych pierwszych. Mniej przeszkadza mi zaschnięte gównienko, od wylewajacego sie przepełnionego pampersa rzuconego jak trofeum, jak znacznik własnej wartoości po środku plaży