UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
A jak dzieci załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne do wody i na plaży, to tez Ci przeszkadza? A jak ich rodzice, to też? Nie tylko psy to robią, hahahha. Poza tym- owszem- nie znoszę psów bez kontroli, tzn. sytuacji, kiedy ich własciciel tak je uwielbia, ze uwaza, z e ich włażenie na koc bedzie szczesciem dla wszystkich ludzi wokół, ale z drugiej strony- własciciele małych dzieci zachopwują sie identycznie, a nawwet jeszc ze gorzej- ja na przykłąd nie znosze wrzasku dizec, a czy ktos mysli o mnie, zeby mi tego oszczedzic? Czy zgłaszam jakiej pretensje lub wnioski. NIerzdadko na plazy spotkałam sie z sytuacja, że tatusiek lub mamuśka siedża sobie błogo, a małe ich dziecko pcha sie na koc bogu ducha winnych plazowiczów. Fajne to? Fajne?