UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Żadne liście, ani śmieci. Tam w rynnie była cała góra petów. Któryś pewnie był niedogaszony i zaczęło się kopcić, a później palić. Widać, że niektórym nie podoba się gaszenie ognia w zarodku. Pewnie lepiej byłoby poczekać aż dach się zajmie. To dopiero by było widowisko.