UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Bardzo dobrze, że w końcu ofiary przemocy domowej zaczynają być chronieni przez prawo. Wreszcie dotarło do policji, prokuratury i sądów, jaką gehennę przechodzą kobiety wraz z dziećmi, gdy pijany(ale też trzeźwy) agresor niszczy swoją rodzinę. Niestety-jeszcze parę lat wstecz było niemożliwe, żeby uzyskać zakaz zbliżania się damskiego boksera do rodziny. Przeszłam drogę przez mękę wraz z dziećmi. Przez wiele lat było znęcanie fizyczne, ale najgorsze było psychiczne dręczenie. Ta trauma pozostanie pewnie jeszcze na długo w pamięci. Od pięciu lat jestem po prawomocnym rozwodzie z jego wyłącznej winy. Zeby całkowicie odizolować się od niszczyciela rodziny opuściłam zajmowane wspólnie mieszkanie, gdyź sąd apelacyjny nie orzekł eksmisji dla agresora z prawomocnym wyrokiem za znęcanie nad rodziną. Materialnie straciłam, ale zyskałam spokój i poczucie bezpieczeństwa dla siebie i dzieci. Jestem szczęśliwa, że udało mi się uciec od przestępcy i uratować dzieci i siebie. Najgorsze jest to. że tacy potrafią świetnie maskować się przed ślubem. ..