UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Muk i Jachmen rozbawili publike, po nich weszło WZM i dali czadu troche przebijając poprzedników, Kwas jak zawsze zrobił to co do neigo należało, pokazał klase, a cała reszta nie była warta słuchania dlatego wiekszośc ludzi wyszła widzac bande nachlanych i naćpanych łysolców którzy gubili się we własnych tekstach i bełkotała coś pod nosem, nic nei można było zrozumiec. .. grubson mimo tego ze naćpany potrafił się w miare zachować. nie wiem kto ściągał te składy z warszawy ale te osoby powinny zostać odsunięte całkiem od wszelakich koncertów. Stałem z żoną i wyrobić nie mogłem, jak jakieś zwyrole co chwile mięsem rzucali. Organizatorom powinno się oberwać bo dawno na takim zlotu alkoholików nie byłem. Artysta powinien szanować siebie i słuchaczy a nie ich wyklinac ze sceny. Także podsumowując Kwas, Muk z kolegą i WZM byli jedynymi na których warto było przyjść.