UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
dobry wujek - bylam kiedys swiadkiem jak wieczorem w jeziorze zaczal sie topic chlopak. Nieopodal bawila sie przy ognisku grupka mlodych ludzi, oczywiscie jak to w takich sytuacjach bywa pili sobie piwko, grali na gitarkach itp. .Gdy jacys ludzie wyciagneli tego chlopaka to nikt poza tymi mlodymi nie odwazyl sie jechac z nim do szpitala, mimo ze byli wstawieni. .Chlopak zostal dowieziony do szpitala na czas i przezyl, na szczescie tym razem zadne gliny nie staly po drodze z alkomatem. .. Pamietam dyskusje tych co zostali na miejscu, ze jak to tak autem po pijanemu do szpitala kogos zawozic, to trzeba miec odwage bo przeciez prawko mozna stracic itp. . Osobiscie wolalabym stracic prawko niz zyc z wyrzutami sumienia ze komus nie pomoglam. .I zeby bylo jasne - nie popieram jazdy po pijanemu, lecz czasem trzeba!!
waska