UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ja zdawałam dzisiaj. I zdałam za pierwszym razem. Egzaminator był ok. Wydawał mi tylko kolejne polecenia. Przed rozpoczęciem egzaminu miałam ogromnego stresa ale jak już się zaczął to poszło jak z górki. Na koniec egzaminator pochwalił mnie i stwierdził że jeżdżę bardzo dobrze i dynamicznie. A więc jestem zdania że jeśli się ma umiejętności, odrobinę szczęścia i potrafi się opanować stres to da się zdać za pierwszym razem. Co do umiejętności innych zdających to byłam w szoku. Wszyscy mówią że egzaminatorzy są źli i oblewają ale to co niektórzy wyprawiają na placu manewrowym to komedia. Wcale się nie dziwię że ich nie chcą na miasto wypuścić. .. .naprawdę czasami warto zainwestować w większą liczbę godzin(ja wyjeździłam standardowe 30h) jeśli nie czuje się pewnie za kierownicą a nie pchać się na egzamin licząc na fuksa a potem płakać. .. Aha i jestem zdania że kobieta MOŻE BYĆ dobrym kierowcą!!!
świeży kierowca