UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
No i pobiegliśmy. Nogi nikt nie złamał, kostki nikt nie skręcił i nikt nie zmarł na zawał serca. A malkontenci - którzy pewnie no co dzień myślą o sobie jako "sportowcach" - niech dalej siedzą sobie w necie albo w fotelu z paczką chipsów w rękach. Pozdrowienia dla uczestników, kibiców i organizatorów :)
Piekario