UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Prawdą jest, że istotą wielu mniemań i osądów, jest chęć obnażenia czyichś poglądów, chęć zaznaczenia własnej obecności na polu prawdy ogólnej, jak i zasugerowania pewnych prawidłowości w codziennym postępowaniu. Każdy z nas ma swoje poglądy, w najlepszym wypadku są one słuszne. Dużo pisze się tutaj o sondażach, frakcjach politycznych, odsłaniane są także kulisy społecznego mimetyzmu, braku własnego i przemyślanego zaangażowania w struktury życia społecznego; zdaje się tutaj słyszeć echa politycznej prowokacji, której medium stali się właśnie ludzie - nadchodzący zewsząd naśladowcy stereotypów i uwikłani w pozorną wolność interlokutorzy. Nie chrońmy się za instytucje, konwencje i umowy polityczne i uznajmy wreszcie jedyną słuszną drogę, drogę najtrudniejszą: każda jednostka musi uświadomić sobie, że przedstawia jeden z rysów na obliczu świata, musi uznać, że droga wiodąca ku górze nie jest wyznaczona przez prawa, lecz przez demona świadomości. Wydarzenie polityczne ma znaczenie tylko w dniu dzisiejszym; a to, co lepsze dziś, stanie się gorsze jutro.
Carmash