UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Tak to jest, gdy konkurs ma charakter totalitarny, tzn. w tym przypadku apodyktyczny, a doktor T. już 50 lat dyktuje w Elblągu literackie tempo i wymogi, obliczone na jego oczekiwania. Doktor T. nie znosi faktu, że są inni autorzy, elbląscy, którzy nie produkują "dzieł" ala Kraszewski, czy dr. T. zasypujący elbląski rynek autorski przeciętnymi, niezauważalnymi w środowisku dziełkami, ale popełniają książki, których nie można lekceważyć - w taki sposób jak zrobił to dr. T.

pożałowania godny konkurs...