UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Elbląg i przemysł. Tak może być. Żeby jednak tak się stało należy odpowiedzieć na proste pytanie. Dlaczego Polska jest podzielona na Polskę A i Polskę B. Odpowiedź jest prosta. Dla Polski A naturalnym bodźcem rozwoju jest wymiana handlowa z zachodnim sąsiadem. Dla Polski B naturalnym bodźcem powinna być wymiana z sąsiadem wschodnim. Ale nie jest. Poważne nowe firmy w Elblągu to sprawa eksport – import na wschód. Tylko kto zainwestuje miliony w fabrykę wiedząc, że jednym martyrologicznym klapnięciem jęzora PiSu - sąsiedzi zamkną granicę i fabryka podzieli los Zakładów Mięsnych. Jarosław Kaczyński to poważna groźba pogłębiania podziału na A i B. PiS i Jarka trzeba maksymalnie zmarginalizować. Tylko Grzesiek Napieralski gwarancją dla dobrych stosunków politycznych z sąsiadami a tym samym możliwości rozwoju przemysłu w Elblągu. Czerwony