UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pomijając zwykły wandalizm, Uważam, że miasto powinno wydzielić jakiś obszar dla graficiarzy. Z puszki farby i odrobiny czasu mogą powstać naprawdę piękne obrazy, które nie muszą być wcale dowodem nieudolności organów ścigania czy braku kultury mieszkańców, a przeciwnie - wyrazem otwartości miasta na artystów. Artystów - nie mówię tu o małolatach tagujących mury i pomniki swoim "podpisem" - ci są jak koty znaczące teren. A na koty pomaga kastracja.

Abrygen miejscowy