UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jak czytam bzdury w stylu „ w Elblągu nie ma już przemysłu” albo „ przyszłością Elbląga ma być turystyka” itp. to mi się przysłowiowy „ scyzoryk otwiera w kieszeni” ! Przeważająca większość mieszkańców naszego miasta i większość radnych naprawdę ma blade pojęcie o Elblągu, jego obecnym stanie gospodarczym, demograficznym i potencjale rozwojowym. Faktem jest, że liczba mieszkańców Elbląga spadła ze 131 do 126 tys. osób, ale to dotyczy wszystkich miast w Polsce z wyjątkiem Warszawy! Z całej Polski ludzie wyjeżdżali na „ zmywak” tak było i u nas. Jednak również faktem jest, że do Elbląga przyjeżdżają i osiadają nowi ludzie z Polski, ja osobiście znam sporo takich przypadków. Największą bolączką Elbląga jest 17% bezrobocie tj. ok. 6000 oficjalnie zarejestrowanych w PUP. Wszyscy wiemy jak ciężko w Elblągu o pracę bez znajomości lub posiadania „ deficytowych” kwalifikacji zawodowych. Sytuację na rynku pracy może zmienić: wspieranie lokalnych przedsiębiorców w rozwoju i tworzeniu nowych miejsc pracy, profesjonalne podejście i pozyskiwanie zewnętrznych inwestorów przemysłowych i handlowo-usługowych a nie ich zniechęcanie i odstraszanie, zezwolenie na budowę galerii i centr handlowych, ponieważ każdy taki obiekt tworzy, co najmniej kilkaset nowych miejsc pracy, co może w bardzo krótkim okresie zmniejszyć procent bezrobocia w Elblągu! cdn
dysortografik