UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jeszcze o pomyśle pana Wcisło. Rzeczywiście śródlądzie to skarb, może większy niż Zalew. Przeszkody typu Drewnica, czy Nowakowo, są wyolbrzymiane. Większym jest wąska brama na Kanale Jagielońskim. Drobnoustojom to nie przeszkadza. A nie liczmy tu na transatlantyki. Zresztą Drewnica wykazała, że polska myśl urzędniczo-inżynierska raczej wydaje pieniądze na pogarszanie warunków żeglugi niż poprawę. Bo to nie tylko kierunek mostu, ale również zwisanie mostu nad torem wodnym, zo powoduje, że przepływ jachtów z masztem jest niebezpieczny. Prawdziwe problemy dla tego rejonu żeglugi, to mosty w Gdańskiej Głowie i Przegalinie. O ile w o otwarcie pierwszego można się doprosić, to drugi, już kilkadziesiąt lat tymczasowo zamyka wyjście elbląskich jachtów na Bałtyk przez stabilny przekop w Górkach. Bo niestabilny też już jest wykopany w Mikoszewie. Tak naprawdę, to należy oczekiwać stopniowego bogacenia społeczeństwa i wzrostu zainteresowania tym sposobem spędzania wolnego czasu. Trzeba tylko zlikwidować przeszkody w prywatnym budowaniu zapleczy. Sprzedać grunty i uchwalić plany zagospodarowania ułatwiające budowy przystani i najróżniejszych zapleczy. Pomosty, biwaki, campingi, kąpieliska, plaże. Nie wiem tylko jak poradzić sobie z owadami. Dla wielu, dyskwalifikuje to nasze wody.
sceptyk