UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Mieszkam w okolicach pasażu, nowe budownictwo, z okien widzę ratusz - czyli jest to ścisłe centrum miasta. Niestety mam wrażenie, że mieszkam raczej w jakiejś sporej dzielnicy przemysłowej - właściwie codziennie w powietrzu unosi się smród spalenizny o przeróżnym "odcieniu", tzn. czasami typowy zapach palonego węgla/drewna, czasami jakieś mięso, innym razem wręcz palonej gumy (opony?!) - a zazwyczaj jest to mieszanka tego wszystkiego. Skąd to się bierze na tym terenie? W pobliżu co prawda jest stare budownictwo i mnóstwo kominów, ale w takim razie czym ci ludzie palą sobie w piecach? Inna sprawa, że te zapachy występują nie tylko w okresie grzewczym - jest to codzienność również latem a zatem zastanawia mnie - czy aby niektórzy nie palą w domach śmieci (z lenistwa, dla oszczędności. .. ??). Czy istnieją jakieś przepisy, które mogłyby ten proceder ukrócić?
zadymiony