UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Szkoda chłopaka i jego rodziny, która cierpi bo kierowca Opla nie widział. Tak właśnie giną motocykliści. Nie zabijają się sami, w większości zabijamy ich my - kierowcy samochodów. Denerwuje mnie jak mówi się o nich dawcy. Jeden kretyn z drugim niech poczyta co się dzieje z organami wewnętrznymi podczas śmiertelnego wypadku motocyklisty !!! Począwszy od śledziony a skończywszy na sercu wszystko jest porozrywane. Szacunku trochę panowie dla adrenaliny, pasji, hobby.

Gawel