UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zarówno ci, którzy to wypisali na kościele w Elblągu, ci którzy to ganią lub pochwalają, ci którzy krzyczą pod kurią w Krakowie, jak i ci, którzy nie mają pojęcia o polityce, o partiach i o ambicjach politykierów, którzy w milczeniu czekają w kolejkach po kilkanaście godzin, by skłonić się przed zmarłymi, to wszystko my. My naród. Chwilowa złudna wizja Polski połączonej w apolitycznym pojednaniu wobec tragedii najwidoczniej przeraziła kogoś, i stąd zapewne biorą się takie ekscesy. Wątpliwa jest ich spontaniczność. Anonimy są nieodpowiedzialne i bezkarne. A tzw. "autorytety medialne" już wymazują ze swych blogów i portali skandaliczne kompromitujące autorów wpisy. Ku przestrodze na przyszłość dokumentowane jest jednak "Archiwum nienawiści". Ci "odważni" z Elbląga już tam są odnotowani.

człowiek