UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie wiem czy jest się czym chwalić że był pan w "Solidarności". Osobiście uważam że NSZZ "Solidarność" to ostatni bastion socjalizmu. Niechcący tylko doprowadzili do upadku ustroju (dzięki czemu dorwali się do żłobu) a teraz płaczą że zamykają im nierentowne stocznie i kopalnie. Chciałbym zarabiać tyle co szefowie związków (przykład KGHM). Pamiętam jak wszyscy chcieli prywatyzacji a teraz kiedy są zagrożone ich cieplutkie posadki to w krzyk. Proponuję rozwiązać Pro Komunistyczny Związek Zawodowy NSZZ "Solidarność". Solidarnie to tylko wyciągają ręce po kasę. Wyraził bym się bardziej dosadnie co myślę o "Solidarności" i różnych członkach tego związku ale nie wypada podczas żałoby. PS: Zaznaczam, że miałem około 10 lat jak upadł socjalizm i nie jestem jego zwolennikiem. Inna sprawa że prędzej wstąpię do szamba niż do NSZZ „ Solidarność".

Inżynier