UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

"Mierniutki i płuciutki " jest światopogląd pana anachronicznego doktorka o wyznaniu protestanckim mieszczącym się w ciasnym kręgu kontestacji religii chrześcijańskiej. Jakoby według tego ciasnego umysłu, inne kultury światowe - muzułmańskie, buddyjskie, hinduistyczne, konfucjonistyczne, taoistyczne czy choćby iberoamerykańskie Azteków, Majów lub Indian Amerykańskich "bałamucą pseudomądrością" i są epigońskie. Stąd już ten artretyzm myślowy prowadzi do ortodoksyjnych postaw w stylu krucjat średniowiecznych, a co gorsze obnaża nieznajomość najciekawszego okresu w historii literatury, oczywiście nie tylko polskiej, a mianowicie modernizmu. Przeciwstawiającego się pozytywistycznemu realizmowi i naturalizmowi i głoszącego kryzys kultury i moralności mieszczańskiej (patrz ostatnio wydane "dzieła" pana doktorka). A znajomość kultur choćby chińskich i hinduskich w tym życiu, tego pseudoautorytetu w dziedzinie nauk humanistycznych jest jakże wątpliwa. Zatem dobrze byłoby przytoczyć z tak krytykowanej przez tego pana "Nirwany" choćby motto; "Wejrzyj w pustkę, jest jeszcze cichsza" Han Szan Podstawowe mantry buddyjskie w jedynie słusznej kulturze i wyznaniu chrześcijańskim są panu doktorkowi zupełnie obce, tak jak krótkowzroczność( czcionka wybrana przez Drukarnię Wydawnictwa Diecezji Pelplińskiej "Bernardinum" bez zgody autora) i zatrzaśnięte we łbach chrześcijańskich misje i krucjaty, co nie raz paliły na stosie inne myślenie i otwarte umysły, prowadzi z braku wnikliwej wiedzy i znajomości innych kultur do zacietrzewienia. Brak tolerancji i zrozumienia do wszystkiego, co wykracza poza ciasny umysł tego zadufanego w sobiwe człowieka, jest na poziomie żaby znajdującej się w studni, ktora ogranicza jej horyzonty. Obnażenie płycizny myślowej "naukowca" od katalogowania i opisywania w wydarzeń w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie i Elblągu jest doprawdy żenujące. A jednocześnie ów dyletantyzm jest agresywny, nigdy nie próbuje nawet zbliżyć się do wartości, które z elementarnego naturalistycznego i drobnomieszczańskiego konformistycznego pojmowania wartości kulturowych w naszym zyciu są mu obce. SZARI PUTRA - proch istnienia, pęknięcie skorupy wcieleń i zbudowana z piasku Mandala, nic nie mówią i nie mogą przemawiać do tej zaszpuntowanej swoim egoizmem osobowości. Odsyłam jeszce na koniec do adresów portali internetowych, które ze zrozumiałych względów skostniałemu doktorkowi są obce i niedostępne. "Cyber S@ngha - Buddyjski Serwis Internetowy" "Wspólnota Dzogczen w Polsce http://www.dzogczen.pl/ "ZBZ Bodhidharma" http:zen.budda.pl "Związek Buddyjski Khordong" http://khordong.budda.pl "Zwiąazek Garuda" http://dzogczen.budda.pl "Karma Kamtzang http"//www.kamtzang.com.pl i dosłownie dziesiątki innych, które są zamieszczone na stronie internetowej http:info.budda.pl/php/guide.php Żyj w pokoju doktorku OM SHANTI Mieczysław Lenckowski

M.Lenckowski