UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

nauczmy się najpierw wychowywać a potem karać. Nie oceniajcie czynów bez poznania ich przyczyny. dlaczego młodzież pije, bierze narkotyki, kradnie, a może brakuje im miłości i zainteresowania ze strony dorosłych. Pokażmy im inny świat, uczmy wartości w domu, a przede wszystkim w szkole, bo w szkole nasze dzieci spędzają najwięcej czasu i tam najczęsciej w wieku 8-10 lat tworzą sobie obraz świata. Jeśli brakuje im bliskości i zrozumienia to już tylko zostaje krok do wejścia w świat nienawiści i przemocy. A potem karzemy ich jak dorosłych za to, że nie nauczyliśmy ich szacunku i miłości. Karć każdy potrafi bo to jest najłatwiejsze, ale czy potrafimy równie dobrze pomóc dzieciom skazanym na ulicę wtedy kiedy mają 10 i mniej lat i wołają o pomoc. Kara nie wychowuje młodego pokolenia lecz rodzi bunt i pcha w kolejne przestępstwa. Gdzie są psycholodzy, terapełci, którzy powinni współpracować ze szkołami, spotykać się z młodzieżą i pokazywać im DOBRY Świat wtedy kiedy zaczynają wkraczać w życie a nie wtedy kiedy zrobią sobie i innym krzywdę.