UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Lu - poczytaj sobie dokładnie o przebiegu drogi wojskowej płk Otto Lascha, może coś się dowiesz, bo nie tylko Hans-Helmut Kirst miał b. mocne związki z Ostródą. Dobrze by jednak było, żeby ks. Andrzej mówiąc swoim niebywale kwiecistym językiem, nie "polewał za dużo wody" i nie przekręcał faktów i zdarzeń. A książki "czerwonej hrabiny" - Marion Doenhoff zna dzisiaj prawdopodobnie każdy maturzysta z zacięciem do lokalnych dziejów "Kindheit in Ostpreußen", "Namen, die keiner mehr nennt", "Ein ritt durch Masuren", "Bilder, die langsam verblassen. ." etc. Jeszcze przed 1989 r. hrabina wykonała istny rajd (nie z pomnikiem) lecz popiersiem "samotnika z Królewca", bowien nasi towarzysze nie puścili jej przez przejście graniczne w Gronowie i musiała jechać do przejścia Ogrodniki-Lazdijai i stamtąd przez Tylżę do Królewca. .. .nadrobiła tylko ok. 600 km!

w.o.