UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

No niestety wracamy do przedwojennych prawideł. Wędkarstwo staje się luksusem. Opłaty są obłędne, zarybienie średnie. Oddawanie rzek w dzierżawę to już kompletna głupota. Fiszewka to prawie pustynia rybna. Osobiście łowiąc ryby stosuję zasadę "No Kill", ale przynajmniej chciałbym mieć szansę żeby tę rybę wogóle spotkać. A łowienie na stawach hodowlanych, to jak lizanie loda przez papier. Brakuje tylko gościa pod wodą, który podczepia nam " zdobycz".

PZW hu hu hu :)