UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zaraz, ludzie nie dajmy się robić w balona, tym dyrektorom się w głowach poprzewracało, optymalizacja ? Jak zachorujemy ciężko na serce (przecież karetki ratownicze do lekkich przypadków nie wyjeżdżają) to jak psu micha należy nam się by sanitariusze zawieźli nas na KARDIOLOGIĘ (w tym mieście jest jedyna w wojewódzkim), jak ciężko rozboli nas brzuch to na chirurgię lub GASTROLOGIĘ (w tym mieście jest jedyna w wojewódzkim), jak ciężka cukrzyca to na ENDOKRYNOLOGIĘ (jedyna w tym mieście w wojewódzkim), jak udar mózgu to na NEUROLOGIĘ gdzie na miejscu jest tomokomputer (jedyna w tym mieście w wojewódzkim), jak nawalą nam nerki to na JASZCZURY (tylko tam w tym mieście dializują), jak sanitariusz nie będzie wiedział co nam jest (niestety bywa) to do SZPITALNEGO ODDZIAŁU RATUNKOWEGO (jedyny w tym mieście- w wojewódzkim). Po co ci dyrektorzy potworzyli sprofilowane oddziały w swoich szpitalach ? - by mieć większe kontrakty ? czy by świadczyć ludności wyższej jakości usługi ?- optymalizacja ? pytam się czego ? chyba własnych kosztów kosztem pacjentów zrobionych w balona- bo zafundowano mieszkańcom wożenie karetkami jak taksówkami od szpitala do szpitala według kryterium nie specyfiki schorzenia i możliwości udzielenia konkretnej wysoce fachowej pomocy na którą NFZ przeznaczył pieniądze, ale według ulicy na którą wezwano karetkę.
nieuważny