UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
właśnie na portelu Poliocja szuka świadkow wypadku jak mówi stare przysłowie jak trwoga to do boga tu sytuacja się powtarza agdzie Panowie policjanci byli gdy zaistniał wypadek odpowiedz prosta czaili się w krzakach z jakimś przeterminowanym radarem a więc radzcie sobie sami kiedyś byłem świadkiem wypadku to policja przyjechala po mnie pod dom suką jak po zlodzieja robjąc niezle widowisko dla sąsiadow i przechodniów włuczyłem się po komendach kupę dni jak ja byłbym sprawca brak wam wyszkolenia Panowie i idziecie po najmiejszej lini oporu wasze błędy można wytykać non stop gdy skradziono mi samochód to oficer dyżurny kazał mi podjechać do komendy złożyz zeznania tylko czym była nocprosilem żeby ktoś przyjechal byly ślady nic ztego tak że wniosek jest jeden d€ żo jeszcze nauki przed wami Panowie