UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Słuchaj "inżynier" - (po zaocznych kompletach wieczorowych w Lęborku?) - jak Pan Stanisław Tym był w Elblągu dyrektorem Teatru Dramatycznego, jak musiał stąd odejść, ponieważ "przejechał się po nim" w "Trybunie Ludu" niejaki "Rem", którym okazał się być niejaki Jerzy Urban - i ten "Rem", krótko po zakończeniu Stanu Wojennego - zarzucił Panu S. Tymowi, że jako Dyrektor TD w Elblągu bierze kasę państwową, a spiskuje przeciw komunie z dysydentem Andrzejem Jareckim z Warszawy - to ty pewnie "inżynierku" od miechów w wiejskiej kuźni - szcza. eś ze strachu po piętach na widok twojego sąsiada w mundurze ormo!

Szacunek dla Pana Stasia Tyma!