UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Szanowny Panie Jedlina, oglądałem elbląską ec, oglądałem parę elektrociepłowni skandynawskich, dodać należy że nie były to żadne cuda techniki. Dwie albo trzy o mocy porównywalnej a elbląską EC (300-440 MW) na dodatek pracujące na polskim węglu. Zatrudnienie wahało się od 80-55 osób. dla przykładu powiem że stację uzdatniania wody wraz z laboratorium obsługiwała 1 osoba i tylko na pierwszej zmianie. Oglądając te zakłady przeżywałem szok, bo tam nie było widać ludzi ( ale te źródła pracowały ). Tam nie utrzymuje się ekip remontowych, magazynów zaopatrzeń itd. Załatwiają to wyspecjalizowane firmy specjalistyczne obsługujące wiele podmiotów tego typu, po cenar rynkowych. W Elblągu też wiele można mniejszą ilością ludzi, może ni 50 tylko 65 ( to nie jest istotne ), trzeba tylko odważnie spojrzeć inaczej na organizacje pracy, bez sentymentów i kolesiostwa.

native