UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Z jednej strony Nowaczyk ma rację: decyzja o sprzedaży udziałów EPEC może być kukułczym jajem podrzuconym zwycięzcom wyborów, ktokolwiek nim będzie. Jeśli prezydent mógł czekać od wyborów 4 lata temu, a była identyczna sytuacja w sensie bezpieczeństwa energetycznego jak teraz, to i można poczekać jeszcze te pół roku z okładem. Jest to sensowne rozwiązanie, parę miesięcy nic nie zmieni, a w zasadzie może zmienić w tym sensie, że przy obecnym trendzie ekonomicznym będzie można uzyskać lepszą wycenę za akcje.
MirCrow