UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Panie Sawicki, w okresie mojej pracy w Epec podjęto tylko decyzję o zakupie ciepłowni Dojazdowa. W pozostałych projektach nie uczestniczyłem ponieważ odszedłem ze Spółki w marcu 2003 r. Uważam że zakup Dojazdowej to jedna z lepszych inwestycji Epec wykonanych na rzecz odbiorców ciepła. Gdybym dłużej pracował prawdopodobnie zabiegałbym o rozbudowę Dojazdowej w oparciu o kotły na biomasę. W styczniu 2003 r. zastało opracowane studium wykonalności małej elektrociepłowni biomasowej o mocy elektrycznej ok. 3 MWe i termicznej ok 10 MWt. Opracowanie to powinno być w archiwum EPEC, a jakby nie było mogę udostępnić Panu egzemplaż w wersji elektronicznej. Miałem w trakcie swojej pracy również epizod związany z turbiną gazową, który nie mógł być zrealizowany tylko ze względu na nie zapewnienie dostaw gazu przez PGNiG. Realizacją tego projektu zainteresowany był inwestor fiński. Z perspektywy czasu wydaje się że był co niezły projekt. Przy obecnych i przyszłych problemach z emisją zanieczyszczeń do atmosfery i coraz częstszych głosach i celowości budowy na północy Polski elektrowni pracujących w oparciu o paliwa gazowe uważam że projekt nie był wcale taki zły, również z ekonomicznego punktu widzenia. Taka EC pracuje w Gdańsku na Matarni (zbudowana sporo czasu po Epecowskich pomysłach na takie źródło) i prywatny właściciel tego źródła nie kwapi się jakoś do jego wyłączenia. Pozostałych projektów proszę mi nie przypisywać bo nie mam z ich powstaniem najmniejszego związku.

JB