UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Poseł Gintowt-Dziewiałtowski nie dodał, że te zadłużenie był spowodowane przez Prezydenta Miasta, tyle że poprzedniego J. Gburzyńskiego, co nie oznacza braku ciągłości i następstwa prawnego i winy z niej wynikającej. Musiał naprawić to co jego poprzednik swoją "ciężką" pracą zepsuł, zresztą co wymagać od dekarza z EC. EPEC nie mógł wyegzekwować tych długów ponieważ np. ZBK było wtedy zakładem budżetowym i nie otrzymywało dotacji celowych na koszty ciepła, jego długi były w granicach 130-140mld zł, do tego trzeba doliczyć szkolnictwo i obiekty służby zdrowia zależne od pieniędzy UM. J. Gburzyński na spotkaniu z załogą EPEC ok. 1991r powiedział że jako Prezydent Miasta nie da ani złotówk za ciepło dla EPEC i słowa "dptrzymał". Należy dodać do tego ówczesną dyrekcję w osobie dyrektora T. który omal nie doprowadził firmę do całkowitej ruiny finansowej i technicznej. Dopiero prezes W. Ch. wyprowadził EPEC na prostą i wysoki poziom techniczno-ekonomiczny. Niestety po 2004,po prezesie Ch. wahadło zaczyna iść w drugą stronę, możliwości odwrócenia jego biegu nie widać.

MirCrow