UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Co wiemy a czego nie wiemy o projekcie Prezydenta pod nazwą "połączenie szpitali"? Nie wiemy i nie ma dokumentacji informującej o stanie budynków Szpitala Wojskowego. Nie znamy zestawienia wykonanych w ostatnich latach remontów w tych budynkach. I jakie są w tej chwili najpilniejsze potrzeby remontowe Szpitala Wojskiego. Na podstawie tej wiedzy będziemy wiedzieć, ile po przejęciu miasto "musi włożyć" w przejmowane obiekty. Czyli poznamy pierwsze realne koszty jakie poniesie miasto. I to będzie również moment na informację czy miasto w budżecie ma już zabezpieczone kwoty na remonty. A jeżeli nie to czy ma zdefiniowane źródła skąd takie środki będzie mogło i chciało pozyskać. To na razie pierwsza część bo takie same informacje Prezydent musi zdobyć jeżeli chodzi o przejmowany sprzęt. Stan techniczny, poziom zużycia, najpilniejsze potrzeby w "dosprzętowaniu" poszczególnych oddziałów. Kolejny, oddzielny audyt to "audyt personelu" i po nim dopiero będzie można cokolwiek powiedzieć o koniecznym poziomie redukcji (czytaj: ile ludzi trzeba będzie zwolnić). Reasumując. Prezydent nie mając tej całej wiedzy już buduje przekaz do opinii publicznej, że na pewno projekt "połączenie szpitali" to same pozytywy dla Miasta Elbląga. Pomija informacje o kosztach oraz obciążeniach budżetowych. Powinien zacząć też akcentować rozłożenie projektu w czasie: co wykona obecny Prezydent, z czym zmierzyć będzie się musiał następca Henryka Słoniny.
piszacynaforum