UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tłumaczenia tego łotra, że psiak był chudy i nie słuchał poleceń są żałosne. Mógł go nakarmić i dać mu trochę ciepła i miłości. Za to co zrobił powinien siedzieć w kamieniołomach, na mrozie i między psami, ktore są bardzo głodne. Jak można na takim mrozie zostawić żywe zwierzę, jeszcze z premedytacją go przywiązał, chciał go w ten sposób zabić, wiadomo, że przy tak niskiej temperaturze nie przeżyje nikt. Sama mam sunię ze schroniska żal mi tego psiaka bardzo. Życzę facetowi żeby on kiedyś też tak skonczył, przywiązany gdzieś w lesie, na mrozie i głodny. Karę dostanie pewnie w zawieszeniu, a zabrał życie żywej istocie. Jak wspaniałe są zwierzęta wie tylko ten kto je kocha, a kto nie kocha zwierząt nie zrozumie tego. Nigdy nie zamieniłabym swojej suni, chociaż jako psiak ze schroniska ma psychikę nie taka jaką mieć powinna. Też znęcał się nad nią ktoś i boi sie obcych do tej pory. Facet zasługuje tylko na karę pozbawienia wolności, nie w zawieszeniu.
Warszawianka