UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Uważam, że ograniczenie ruchu samochodowego na starówce to pomysł, który powinien być zrealizowany kilka lat temu i bez wydawania pieniędzy z kasy miasta na jakieś naukowe opracowania. Dziś wszyscy byliby przyzwyczajeni do takiego stanu rzeczy a osoby czy firmy decydując się na wybór tego miejsca do zamieszkania lub prowadzenia działalności podejmowałyby decyzję w sposób świadomy. Dziś mamy taką oto sytuację, że w ciągu ostatnich lat kilka setek osób zdecydowało o wyborze tej lokalizacji i osoby te mają pełne prawo czuć się zawiedzione wprowadzeniem ograniczeń. Jednak z pełnym przekonaniem powracam do tezy, iż ruch na starówce powinien być ograniczony do absolutnego minimum. Starówka nie będzie miała charakteru wymarłego miasta gdy wysadzimy z naszych autek cztery litery i zapełnimy chodniki. Spacer każdemu dobrze zrobi. Z perspektywy jezdni i samochodu nie ma szans aby wstąpić przy okazji do jakiegoś sklepiku, punktu usługowego. Z perspektywy chdnika jak najbardziej. Przedsiębiorcy ze starówki szybko to odczują a po wielokrotnym zwiększeniu ruchu pieszego znajdą się chętni do prowadzenia działalności gospodarczej w lokalach, którte miesiącami świecą pustkami. Większa ilość punktów handlowych i usługowych spowoduje z kolei jeszcze większą ilość pieszych. Starówka ożyje bo będzie zaludniona a nie zajeżdżona. Zyskają wszyscy.

jaś fasolka