UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Dlatego twierdzę, że to gremium ma rozdwojenie jaźni, bo przecież nie można, zwłaszcza w polityce społecznej, gospodarczej, być w zgodzie ze wszystkimi, bo to jest tak, jakby nie miało się własnego zdania, z jednej strony chce się kontrolować, z drugiej - przytakiwać. Każde, powstające ugrupowanie winno się określić, ale nie wg kryterium lewica - prawica, bo taki podział w kraju się zatarł i chyba już nikt nie potrafi go prosto zdefiniować lecz wg tego, co chce konkretnie w mieście zmienić, a więc np. sprywatyzować EPEC czy EPWiK i dlaczego (to tylko dla przykładu). Te wszelkie programy to wg mnie tylko hasła, nie widzę przygotowania merytorycznego, które przekonałoby mnie, że jest to grono ambitne, poważne i mądre. A do osoby, która twierdzi, że czara goryczy się przelała: aby tę prawdę uświadomiła sobie większość elblążan i większość wyborców potrzeba naprawdę wiele czasu, zapału i pieniędzy na promocję. Większość ludzi nie dyskutuje przecież przy stole o tym, co sądzi jakieś ugrupowanie wyborcze w mieście, oni patrzą w telewizor, gdzie prezentuje się PO, PiS, i. t. d. Trzeba też wziąć pod uwagę, że wielu mieszkańcom tego miasta żyje się nieźle, oni chodzą do wyborów i nie chcą niczego zmieniać. A zatem, bez nadmiernych emocji Panowie i Panie.
fama