UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ech. .. ile ludzi, tyle opinii na dany tmat. Każdy potrafi TYLKO gadać, ale jak przyjdzie się wypowiedzieć na dany temat to "cicho sza', bo lepiej siedzieć cicho, bo tak wygodnie. Ja 33 lata, a więc od urodzenia jestem elblążaninem. Syaram się cos w tym miescie zdzialać, a konkretnie by WRESZCIE, zauważono, ze istnieją osoby niewidome, niepelnosprawne, które swą inteligencją przewyższają osoby "zdrowe'. Jednak społeczeństwo jest tak nastawione, że jesli ktoś sie wywyższa, wyłamuje od przyjętego schematu, ze lepiej siedziec cicho i nic nie robic: "bo mnie to nie dotyczy, bo to nie mój problem, bo lepiej by się tym ktos inny zajął, nie ja". tak w taki sposob przechodzimy do tzw. porządku dziennego. I najlepiej taką osobe, która myśli inaczej niż przyjęto to w schemacie, "sprowadzić do parteru'Niby problem jesst ale tak jakby go nie bylo. Wszyscy "jesteśmy szczęśliwi, zadowoleni ". Skoro tak dobrze żyje sie wszystkim w Elblągu to może zaproponuje zmianę nazwy miasta na 'RAJ NA ZIEMI ". Mam znikomą nadzieje, czy aby zapowiedziana w elbląskich mediach debata nad przyszlością elbląga przyniosla jakiś pozytywny skutek ?czy mieszkańcy, Ci zwykli szarzy ludzie, ktorym brakuje na przyslowiowy chleb, będą mieli prawo się wypowiedzieć, opowiedzieć o tym co nas "gryzie '. Czy znow nie bedzie tak. że wladze miasta i tak zrobią swoje / A tak z ciekawości zapytam czy sesje rady miejskiej są otwarte dla publiki ? Pozdrawiam autor. F. M.
florek