UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kilka lat pracowałem w Urzędzie i mam nieco inne zdanie. Pewnie za jakiś czas elblążanie będą dobrze wspominać obecnego prezydenta i zmiany, jakie nastapiły za jego rządów w naszym mieście. Ale też jest wiele racji w tym, że nie ma porywającej wizji na obecne czasy, a jeśli jest, to my o tym nie wiemy. Szwankuje komunikacja. Nikt w UM nie przejmuje się tym, czy elblążanie "kupią" nasze pomysły, czy rozumieją sens inwestycji takich, jak tramwaj pod ratuszem. Więcej, wydziały nastwiły się głównie na pieniądze z UE, więc budujemy niekoniecznie to, co jest potrzebne i tak, jak jest to potrzebne, ale to, na co dostaliśmy euro. Stąd niewymiarowa hala, udająca centrum biznesowe, ale bez sali konferencyjnej, most bez chodnków i ścieżek rowerowych, port bez statków i przeładunku, ulica bez zatok dla autobusów etc. etc. A przy tym organizujemy masę konferencji dla ludzi, którzy nie mają czasu na nie przyjechać. Wyglada to trochę, jak dzisiejszy mecz z Kanadą: 18 rożnych i 20 strzałów, ale bramka tylko jedna. Niby jest sukces, ale chyba nie o to chodziło. .. .
Lucyusz