UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Aborygenie. Wieczyste użytkowanie jest to ograniczone prawo rzeczowe opisane w Kodeksie Cywilnym, które jest potwierdzone aktem notarialnym a nie jakimś świstkiem. Prawa tego nie dostaje się za darmo (jak twierdzisz) a za określoną opłatą, którą wielu użytkowników zapłaciło z góry za cały okres użytkowania. Jak wiesz jak się za coś zapłaciło to nie ma mowy o dopłacaniu i trzeba się wywiązać z tego za co się wzięło pieniądze. gadasz głupoty mówiąc o jakimś rozdawnictwie, bo w wielu wypadkach dodatkowym kosztem zawarcia umowy notarialnej był obowiązek zdania posiadanego lokum na rzecz państwa. Inaczej mówiąc w zamian za działkę, z a którą się płaciło dodatkowo państwo ( miasto ) dostawało do swojej dyspozycji mieszkanie. Tych umów zawartych dobrowolnie ratuszowe kombinatorki z Henrym I nie raczą dotrzymać. Kto daje i odbiera ten się w piekle poniewiera. Wtrącanie do naszego dyskursu ojca dyrektora i jego świty to bolszewickie gadanie. Jak sie nie ma argumentów to winna jest żydo- komuna, mohery lub talibowie. Koniec kropka.

seniorek