UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kilka dni temu jak już ciemno było jakiś bezmózgi zakapturzony rowerzysta wjechał mi z impetem z chodnika - bez świateł, w ciemnej bluzie, zachamowałam w ostatniej chwili - zwiał. ..