UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Umiałem mówić w wieku 2 lat i płynnie czytać rok później. Rodzice mówili do mnie normalnym językiem i taki też u siebie wykształciłem. Bardzo irytuje mnie gdy rodzice mówią do dzieci "po ichniemu", np. z charakterystycznymi dla małego dziecka wadami wymowy (często zastępując "R" głoską "L", lub "sz", "cz" - "s", "c"). Niestety jest to bardzo popularne, ale niestety opóźnia dziecko w rozwoju mowy. Dlatego drodzy rodzice, wiem, że robicie to nieświadomie i chcąc mieć lepszy kontakt z maluchem, ale takie praktyki do niczego dobrego nie prowadzą.
pan Janek