UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
A ja wzielam ostatnio kotka ze schroniska. Byl nie zaszczepiony. Zdziwilam sie troche, ze wydaja koty przed szczepieniem. Kiedy pojechalam z nim do weterynarza okazalo sie ze kot ma tyfus o czym nie zostalam poinformowana - zreszta jest chory jak wiekszosc kotow w schronisku. Kotek zdechl o kilku dniach, a mi zostal zal i niesmak. Bylam w tym schronisku kilka miesiecy temu z darami i organizacja oraz panie zajmujące sie adopcjami i klientami byly duzo milsze i mialy wieszka wiedze o zwierzetach.