UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Śmieszny ten trener (tak, tak, ja się będę czepiał przede wszystkim jego). Przed meczem udziela jakiegoś wywiadu, chcąc sprawic wrażenie zasadniczego i twardego gościa. Zapowiada zmiany w składzie i grze. I co? I nic oczywiście. .. jedyną zmianą było to, że Jurgielewicza zastąpił Wolański na środku obrony. Z grą też niespecjalnie, w pierwszej połowie nieskutecznośc, Piotrowski znów błąkał się po boisku przez całe 75 minut, w drugiej połowie to już nawet sytuacji bramkowych nie było. Gol dla gości to znów dziecinny błąd obrony. Kupa śmiechu, z przewagą kupy niestety :/ Otwock miał dwie sytuacje i jedną wykorzystał, nasi mieli cztery albo pięc i wszystkie niewykorzystane. Nie ma się co łudzic ani oszukiwac, jesteśmy na pewno jednym z kandydatów do spadku, pojedyncze i okazjonalne zwycięstwa tego nie zmienią.
Kibic z Prostej