UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

No i jak zwykle przy takiej okazji pieszy nabzyczy na kierowców a kierowcy na pieszych. Pewne jest ze na pasach pieszy nie czuje sie bezpiecznie, bo jak juz na nich jest to na wszelki wypadek widzac zbliżajacy się pojazd pokonac je trzeba biegiem, bo ci zmotoryzowani nawet nie maja zamiaru przychamowac a co dopiero sie zatrzymać. 1 września przy szkole Nr 4 stał policjant, 2 wrzesnia już tam nikogo nie było. Z obu stron jest dobrze oznakowane przejscie i ograniczenia do 40 km/godz. Przejście oznakowane na czerwono, szerokie pasy, co z tego, tym co ruszaja z ulicy Orzeszkowej tak sie spieszy, ze znów trzeba uciekać biegiem przez pas, który jest cholernie niebezpieczny. To samo jak sie to obserwuje od strony przystanku autobusowego przy Mickiewicza. Nie trzeba byc policjantem by zauważyć, że nikt i to dosłownie nie jeździ tam 40 km/godz

piesza mieszkanka