UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zgadzam się z Takim Jednym; nieczęsto jeżdżę na wyjazdy Olimpii, ale jeśli już, to najlepiej jechać samochodem, a jeśli pociągiem, to można zrobić to odpowiednio wcześniej. Problemu z wejściem na stadion nie byłoby prawdopodobnie żadnego, ale brać kibolska najpierw uważa, że najlepiej "na ostatnią chwilę", a potem gdy (najczęściej z własnej winy) spóźniacie się o pół godziny, to zaczyna się zadyma. Ludzie, Iława nie leży na Podkarpaciu, a pociągi do Malborka i stamtąd do Iławy kursują praktycznie co godzinę (nawet w soboty). No, ale patrząc na niektórych w sobotę (tak się składa, że miałem taką okazję jadąc autobusem) widziałem, że są jeszcze "niedysponowani" po piątkowym wieczorze. .. i ich dyskusja najczęściej ograniczała się do tego, ile jeszcze kupić piw na rogu Grunwaldzkiej i Żeromskiego albo jak je do pociągu wnieść. Tacy ludzie pewnie nie wstaliby o dziesiątej rano, żeby jakoś zdążyć na wczesniejsze połączenie.
Witness