UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jeziorak Iława - Olimpia Elbląg 3:1.Dobrze się zaczęło, szybko zdobyte prowadzenie. Całe 5 minut później nasz geniusz Hyz wypiąstkowując piłkę w pole trafia do bramki (no, oczywiście, że własnej, a myśleliście, że do której?). W 20 minucie już przegrywamy 1:2,do końca spotkania okazji do zdobycia gola prawie wcale. Pod koniec meczu Jeziorak podwyższa na 3:1.Pod koniec pierwszej połowy "najazd" kibolstwa na Iławę nabiera dosłownego znaczenia, zadymy z policją i wyzwiska. Kary pewnie znowu klubu nie ominą (oczywiście wersja będzie taka, że policja i ochrona ich sprowokowały). Czyli ogólnie nic nowego, trener Arteniuk bezradny, słaba gra obrony. Kibole Hyza będą bronic, bo to wychowanek, a lepszy od niego Kuc ławę grzał i patrzył jak Krzyś sobie swojaka wbija. Od dziś nie daję żadnej kasy do puszki na tzw. "oprawy" bo szkoda nerwów. Szkoda także pieniędzy sponsorów na ten klub. Tyle.
Rozsądny