UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Panie Sceptyku. Oczywistym jest że ktoś zakładając plan biznesowy o mocy 80MWt musi to źródło połączyć z miejską siecią ciepłowniczą (msc) i to musi się znaleźć w tym planie. Oczywiście się znalazło, koncepcja sieci łączącej źródło z msc od paru lat istnieje. W dalszym ciągu - tak duże źródło nazwijmy je EC Żytnia (bo planowana była produkcja energii elektr. w skojarzeniu) nie może istnieć bez układu uzupełniania, Rzeka Elbląg jest tak samo bliska Żytniej jak i EC, czyli następny problem odpada. Delikatne sprostowanie: 80 + 40 (Dojazdowa) to w dalszym ciągu mniejsze niż 200MW. Wg mnie chyba 210MW, ale głowy nie dam, to już szczegół. Jednakże dla EC pozostaje tylko ok. 90MW mocy zamówionej i to tylko w okresie grzewczym, czyli tak mniej więcej połowa września do końca kwietnia. Można powiedzieć że 7 miesięcy, ale obciążenie cieplne wygląda tak, że okres ten skurczy się do mniej więcej okresu listopad-marzec. Tylko 5 miesięcy, a co przez 7 pozostałych. URE nie dopuści w koncesji utrzymywania tak dużej rezerwy mocy dla EC. Jak wiadomo energia zielona ma pierwszeństwo przed czarną i to ustawowe. Co wtedy zrobić z przerostem zatrudnienia w EC? Remontować przez pozostały okres? Przy zwiększony prawdopodobieństwie likwidacji browaru wypada EC odbiorca pary.

MirCrow