UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pararara, to w końcu kto Szajowi przeszkadzał w realizacji zamierzenia, sceptycy czy właściciel, zdecyduj się chłopie. Jeżeli to byli sceptycy to jaki z niego prezio skoro nie był w stanie realizować swoich koncepcji ? Ale jeżeli to właściciel był przeciwny temu pomysłowi, to facet był zobowiązany NIE REALIZOWAĆ pomysłu, chyba że za swoje pieniądze. W stricte prywatnej firmie za niesubordynację wylatuje się z pracy, a środki wydatkowane niezgodnie z wolą właściciela trzeba zwrócić, bo to zwykła defraudacja. To jest kapitalizm mój drogi a nie komuna.