UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

a kto powiedzial, ze ja mojego bylego nienawidze?Nie ukladalo nam sie i dlatego sie rozstalismy. Lepsze to dla dziecka niz klotnie w domu, pod warunkiem ze ojciec jest ojcem-odwiedza dziecko, placi regularnie alimenty i nie probuje podrywac mnie, chociaz ma juz nowa zone i dzieci z nia. Czy to tak trudno zrozumiec. Ja mojemu bylemu wizyt nie zabraniam, pod warunkiem ze odwiedza nasze dziecko. Klocic sie z nim nie chce, bo go caly czas lubie. On jednak uwaza, ze kiedy jestem dla niego mila, to znaczy ze moze mnie podrywac. Niech pali gume. Nie zaluje tez, ze mam z nim dziecko, bo kiedys mi sie podobal, klopoty przyszly pozniej, a najwiecej po rozstaniu z powodu nie placenia alimentow.