UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Też byłem i jestem zdziwiony faktem, że nie zostało zadane pytanie kiedy strona rosyjska wybuduje przejście graniczne po swojej stronie granicy. Dziwne, że z pompą mówi sie o otwarciu żeglugi na Zalewie Wiślanym (zobaczymy tylko na jak długo), jednocześnie przesuwa, albo w ogóle wycofa się z budowy Kanału Z-Z, a ani słowem nie wspomina o przejściu granicznym, które już dawno być otwarte powinno. Jeszcze jedno: strona rosyjska przebąkuje o budowie elektrowni atomowej w Obwodzie Kaliningradzkim i, albo w samym Kaliningradzie także. Szukają chętnych do odbioru energii także po stronie polskiej i litewskiej. nikomu z nich nie przyjdzie na myśl zapytać Polski czy Litwy: "możemy"? My zaś - "dumni Polacy" (choć raczej być powinno durni) - boimy się przekopać Mierzeję Wiślaną, jako jeden z argumentów wyciągając hasło: "a co na to Rosjanie?" Trzeba z nimi przeprowadzić konsultacje, które moga potrwać ze 2 lata. Potem kolejne dwa. Potem za rok zalew znowu będzie zamknięty i kolejne lata zmarnowane. Wszystkie te sprawy sa w pełni ze sobą powiązane i muszą być załatwione!

Matex