UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Mimo tego, ze Bruno jest przesmiewczą komedią, przy której trzeba kompletnie wyłączyć myślenie, jest przy okazji wyjątkowo głupim filmem. Borat miał przynajmniej jakąś nitkę, po której pełzła jakaś fabuła. tu nie ma żadnej. Bruno to zlepek gagów, które naprawdę nie są śmieszne (no, może poza 2-3) i które kompletnie nie skladają sie na całość filmu. Ot, koleś chce być sławny i robi wszystko, żeby osiągnąć sławę - to treść filmu. Niestety, Cohen nadrabia reklamą denność swojego dzieła. Nie udało się tym razem, niestety. A szkoda, bo facet ma talent i wie jak go wykorzystać.

BrunovsBorat